business meeting strategy

Unilever, jeden z globalnych gigantów branży FMCG, ogłosił strategiczną decyzję o oddzieleniu swojego działu Foods. Po tej operacji koncern ma stać się czystą spółką (pureplay) działającą w obszarze produktów dla domu oraz pielęgnacji osobistej i urody (Home, Personal Care – HPC). To kluczowy ruch, który ma na celu uproszczenie struktury, zwiększenie tempa wzrostu i poprawę rentowności.

Nowa struktura i kluczowe wskaźniki

Po zakończeniu procesu separacji, segmenty Beauty, Wellbeing oraz Personal Care będą odpowiadać za około 67% całkowitego przychodu Unilever, co stanowi znaczący wzrost z dotychczasowych 51%. Co istotne, około 90% portfolio produktowego w tych kategoriach zajmuje pozycję lidera lub wicelidera na swoich rynkach. To daje firmie silną pozycję wyjściową do dalszej ekspansji.

Zmiana geograficznego i jakościowego profilu

Restrukturyzacja pociągnie za sobą również zmianę w strukturze geograficznej przychodów. Unilever zwiększy ekspozycję na rynki o wysokim potencjale wzrostu. Udział Stanów Zjednoczonych i Indii w obrotach ma wzrosnąć do 38%, a rynków wschodzących – do 62%. Ponadto, portfolio ma być bardziej premium i oparte na rozwiązaniach cyfrowych.

Strategia będzie wspierana przez zunifikowany model kreowania popytu, skalowane możliwości badawczo-rozwojowe (w takich obszarach jak mikrobiom czy nauka o formulacjach) oraz zintegrowany globalny łańcuch wartości.

Cele finansowe i inwestycje

Firma wyznaczyła sobie ambitne cele. Dąży do osiągnięcia średniego, jednocyfrowego wzrostu sprzedaży, który ma być napędzany ciągłymi inwestycjami na poziomie około 23% przychodów. W latach 2026–2029 Unilever planuje również wykup akcji własnych za 6 miliardów euro.

Nie jest to jednak proces pozbawiony kosztów. Koncern szacuje, że zarządzanie tzw. kosztami osieroconymi (stranded costs) związanymi z oddzieleniem działu żywnościowego pochłonie od 400 do 500 milionów euro.

Dlaczego ta zmiana jest konieczna?

Przekształcenie ma na celu uproszczenie portfolio Unilever wokół szybciej rosnących kategorii o wyższych marżach.

Zdaniem zarządu, pozwoli to na większe skupienie, silniejsze możliwości innowacyjne i lepsze zwroty w obszarach, które korzystają z trendów premiumizacji, handlu cyfrowego i ewoluującego popytu konsumentów. Decyzja ta jest odpowiedzią na presję inwestorów, by koncern stał się bardziej zwinny i skoncentrowany na najbardziej dochodowych segmentach rynku.

Separacja działu Foods, odpowiedzialnego za takie marki jak Hellmann’s czy Ben & Jerry’s, zakończy erę, w której Unilever był zdywersyfikowanym konglomeratem. Przyszłość firmy ma być ściśle powiązana z dynamicznym światem pielęgnacji i urody.

Foto: images.pexels.com

Polecamy