W świecie beauty zawrzało po doniesieniach, że kultowy podkład Armani Luminous Silk ma zostać zreformułowany. Brak produktu na półkach przez ostatnie miesiące oraz pogłoski o zmianie składu skłoniły wieloletnie fanki tej bazy do poszukiwania godnych zamienników. Autorka, która od lat uważała Luminous Silk za swój święty graal, postanowiła przetestować kilka najgłośniejszych nowości i sprawdzić, która z nich może zastąpić ukochany produkt.
Dlaczego Luminous Silk był tak wyjątkowy?
Armani Luminous Silk od lat królował w kosmetyczkach miłośniczek naturalnego, świetlistego wykończenia. Jego formuła oferowała średnie krycie, które można było zbudować lub rozcieńczyć do lekkiego podkładu BB. Nie utleniał się na skórze, nie podkreślał suchych miejsc i doskonale wtapiał się w cerę, dając efekt „drugiej skóry”. Dla wielu osób, w tym dla autorki testu, był to produkt idealny – elastyczny, przewidywalny i zawsze niezawodny.
Poszukiwania idealnego zamiennika
W obawie przed nową, nieznaną formułą Armaniego, autorka rozpoczęła szeroko zakrojone testy. Na warsztat wzięła pięć produktów, które najczęściej wymieniane są jako potencjalne alternatywy dla Luminous Silk. Były to:
- Natasha Denona HyGlam Foundation
- Haus Labs Triclone Skin Tech Foundation
- Dior Backstage Face & Body Foundation
- Makeup By Mario Surreal Skin Foundation
- Oryginalny Armani Luminous Silk (jako punkt odniesienia)
Każdy z podkładów został przetestowany przynajmniej dwukrotnie, z uwzględnieniem aplikacji, dopasowania kolorystycznego, wykończenia, komfortu noszenia i trwałości.
Szczegółowe wrażenia z testów
Natasha Denona HyGlam zachwycił wygładzającym, aksamitnym wykończeniem i nieco pełniejszym kryciem. To opcja dla tych, którzy preferują bardziej wyretuszowany, „flawless” look.
Haus Labs Triclone Skin Tech Foundation, choć uwielbiany przez wielu byłych użytkowników Luminous Silk, okazał się nieco cięższy i stanowił wyzwanie w doborze idealnego odcienia dla chłodnej, jasnej cery z różowym podtonem.
Dior Backstage Face & Body zaskoczył lekkością i naturalnym wykończeniem, choć odcień w teście okazał się zbyt ciepły. Wymagał użycia bazy pod makijaż, by nie podkreślał suchych obszarów.
Zwycięzca rankingu
Po dokładnych testach tytuł najlepszego zamiennika przypadł Makeup By Mario Surreal Skin Foundation. Podkład ten zdobył serce autorki doskonałym dopasowaniem kolorystycznym (odcień 3.5C), łatwością aplikacji i naturalnym, średnim kryciem najbardziej zbliżonym do ukochanego Luminous Silk. Choć wykończenie jest nieco bardziej matowe, to ogólne wrażenie i zachowanie na skórze są bardzo podobne.
„To śmieszne, że nawet nie wiedząc, który jest który, ludzie mogli po prostu zobaczyć, że to był najlepszy dopasowany! – pisze autorka, opisując reakcje na zdjęcie porównawcze zamieszczone w mediach społecznościowych.
Czy to koniec ery Luminous Silk?
Chociaż poszukiwania zakończyły się sukcesem w postaci znalezienia godnego następcy, autorka nie traci nadziei, że zreformulowana wersja Armani Luminous Silk okaże się równie doskonała. Do tego czasu poleca śmiało testować Makeup By Mario Surreal Skin Foundation, a także pozostałe opcje, w zależności od indywidualnych preferencji co do krycia i wykończenia. Rynek podkładów jest dziś tak bogaty, że nawet utrata kultowego produktu może otworzyć drogę do nowych, wspaniałych odkryć.
Foto: thesmallthingsblog.com
📷 Galeria zdjęć













